A otóż mam dla was recenzję pewnych smakołyków. A więc zaczynajmy:
Opakowanie: smakołyki są w średniej wielkości plastikowym "słoiczku". Na przodzie widać psa- yorka, pod nim napis "TRENERKI Soft". Na górze widnieje też nazwa firmy. Na tyle opakowania jest skład, telefon i różne dane dotyczące firmy. Opakowanie jest estetyczne i fajne. Ocena za opakowanie: 10/10.
Skład: zboża, produkty pochodzenia zwierzęcego, produkty pochodzenia roślinnego, oleje i tłuszcze. Są tam jeszcze różne produkty ale te chyba są najistotniejsze. Szczerze powiem, że skład nie zadziwia. Nie ma nawet napisanego w procentach... A więc za skład daję: 6/10.
Wygląd i zapach: trenerki mają różny kształt, kolor itd. Wyglądają bardzo ładnie (na zdjęciach pokazane są wszystkie z dostępnych kształtów i kolorów). Pachną bardzo mięsem, co Timb lubi. Za wygląd daję: 10/10, a za zapach też 10/10.
No to chyba na tyle została tylko ocena ostateczna i parę słów.
Smakołyki bardzo Timberowi smakują ogółem są super.
OCENA OSTATECZNA: 9/10
W istocie to oceniła bym je na 8/10 no ale niech pozostanie ten obliczony :P Zawiodłam się tylko na składzie, choć to on jest najważniejszy! :/ No ale tak to je polecamy ;)
Tutaj Tośka która bardzo polubiła te smaczki!
Zapraszamy na nasz fp! *klik*
piątek, 15 maja 2015
20 faktów o Timberze!
1. Ma na imię Timber
2. Ja nie wymyślałam tego imienia, już je nosił.
3. Urodził się w listopadzie 2012 roku.
4. Jest w typie rasy shih-tzu.
5. Jest z pod Warszawy.
6. Miał około 4 właścicieli, w tym moją babcie.
7. Jest strasznym materialistą.
8. Lubi skakać.
9. Ma 29 cm w kłębie.
10. Waży 7,4 kg.
11. Umie około 40 sztuczek.
12. Nie potrafi się bawić z innymi psami.
13. Zna ponad 20 psów.
14. Jego najlepszym przyjacielem jest Pusio.
15. Jest w połowie posłuszny.
16. Lubi tylko miękkie i bardzo pachnące mięsem smaczki.
17. Jeśli dasz mu cały plasterek szynki- nie zje, musisz podzielić mu na małe kawałki.
18. Gdy nie chce mu się czegoś robić to mnie gryzie.
19. Trzeba z nim chodzić do fryzjera co 2 miesiące.
20. Nie jest agresywny w stosunku do innych psów, ale gdy jakiś pies go sprowokuje to warczy, ale nie gryzie.
No i koniec! Mam nadzieję, że ktoś to przeczyta ;)
czwartek, 14 maja 2015
Nasze "vaulty"
Wzięłam się w garść i postanowiłam w końcu napisać tego posta! Będzie o naszych pseudo vaultach. Nauczyliśmy się ich dziwnym sposobem. No ale grunt że się nauczyliśmy.
Co raz to przechodzimy na kolejny poziom. Teraz zamiast wybijać się od zgiętej nogi odbija mi się od brzucha! W końcu dojdziemy do poziomu w którym będzie odbijał się od drzew B-)
Na czy no jak na razie to mamy nadzieję ;)
A tutaj macie parę fotek :) I filmik! ;)
poniedziałek, 4 maja 2015
Podstawowe informacje o Timberze
Jedna dziewczyna zaproponowała mi abym wypisała podstawowe informacje o Timberze. Mam nadzieję, że o to jej chodziło. :)
Imię; Timber
Płeć: Pies
Waga: 7,4 kg. Myślę, że to odpowiednia waga dla tej rasy.
Wzrost w kłębie: 29/30 cm. Jest raczej odpowiedniego wzrostu jak na psa w typie shih-tzu.
Charakter: No i nadszedł najważniejszy i najdłuższy punkt.
Timb był kiedyś leniwy, nie zdatny do niczego. Teraz aktywny, sportowy pies. Choć zadziorny i uwielbia pokazać kto tu rządzi... Gdy mu się czegoś nie chce? Gryzie. (bardzo lekko, dla zabawy).
Uwielbia się bawić, drażnić. Jest okropnym łasuchem i materialistą. Nie dasz smakołyka? To sztuczki nie zrobi! Ogólnie dość szybko się uczy. Jeśli nadal uważasz, że shih-tzu to głupi poduszkowiec. MYLISZ SIĘ! ;)
czwartek, 23 kwietnia 2015
Małe co nie co o naszych problemach...
2. Po drugie primo, chodzi to, że Timber na spacerach, gdy nie jest na smyczy mnie olewa, ignoruje. Nawet jeśli nie ma psa... Komendy "szybko", "idź" i "stój" rozumie doskonale ale, żeby się wysilić i przyjść na komendę to już nie. Pracujemy, coraz to lepiej.
3. Ganianie za kotami, wiewiórkami staje się już wkurzające. Ganiania za kotami nauczyła go moja siostra no i tak pozostało.
4. Gdy Timber nie chce czegoś zrobić to gryzie mnie i szczeka. Prawie już przestaje to robić no ale jeszcze są takie reakcje.
5. Wącha wszystkich ludzi. Nie chodzi o zwykłe wąchanie. Raczej o obwąchiwanie i lizanie. Niektórzy tego nie lubią więc no...
6. Ostatnią, rzeczą jest że tak powiem chęć "gwałcenia" wszystkich psów. Nie ważne jakiej płci... Chciałam go wykastrować ale tata jest innego zdania "takiego czegoś w domu nie będę trzymał", lecz i tak sama zbieram na jego kastrację :P
To chyba tyle. Ze wszystkimi problemami zawzięcie walczymy! Z jednymi jest gorzej, z drugimi lepiej... Ale się nie poddajemy! Dojdziemy do perfekcji ;)
piątek, 17 kwietnia 2015
UWAŻAJCIE NA KLESZCZE!
Timber w tym sezonie miał już 4 kleszcze po mimo tego, że ma obroże przeciw kleszczom... Na szczęście te kleszcze nic złego ze sobą nie przyniosły :P Ale jak mi wiadomo to już u nie jednego psa wystąpiła babeszjoza!
Hmm teraz tak rozmyślam... 4 kleszcze? To przecież mało, bo my mieszkamy otoczeni dwoma lasami! Na każdy spacer praktycznie idziemy do lasu!
Po każdym spacerku trzeba Timbera sprawdzać. Jak do tych czas miał kleszcza na łapie, obok łapy i dwa w uchu. Jeden kleszcz z ucha był tak napompowany, że wyglądał jak kukurydza i sam odpadł...
A więc pamiętajcie!
ZABEZPIECZCIE PSY PRZED TYMI NIEZNOŚNYMI STWORZONKAMI!
SPRAWDZAJCIE SWOJE PSY PO KAŻDYM SPACERZE!
*na zdjęciach jeden z kleszczów z ucha. Ten mały, który nawet nie zdążył dobrze się wbić*
niedziela, 5 kwietnia 2015
PIKUŚ
Pikuś, kto to taki?! Pikuś to 6 letni pies, najniezwyklejszy kundel! Jest psem ciotki ale o tylko nie przyjadę na wieś to mam dla niego pełną michę smakołyków, no i oczywiście wybieramy się na spacer.
Jest kundelkiem niestety łańcuchowym ale jest spuszczany.
Cieszy się ze wszystkiego, uwielbia wszystko i wszystkich *z lekkimi wyjątkami*. Umie tylko 5 sztuczek, jak na razie oczywiście! :) Umie: poproś, łap, obrót, hop, siad. Na następny raz gdy przyjadę na wieś pouczymy się nowych :D
Pikuś jest bardzo napalony na wszystko więc może zaczniemy z frisbiaczami <3 Na pierwszym zdjęciu Pikuś miał około 3 miesiące :)

Na koniec łapcie Pikusiową sylwetkę :)
Jest kundelkiem niestety łańcuchowym ale jest spuszczany.
Cieszy się ze wszystkiego, uwielbia wszystko i wszystkich *z lekkimi wyjątkami*. Umie tylko 5 sztuczek, jak na razie oczywiście! :) Umie: poproś, łap, obrót, hop, siad. Na następny raz gdy przyjadę na wieś pouczymy się nowych :D
Pikuś jest bardzo napalony na wszystko więc może zaczniemy z frisbiaczami <3 Na pierwszym zdjęciu Pikuś miał około 3 miesiące :)
Na koniec łapcie Pikusiową sylwetkę :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)